niedziela, 21 września 2025

Stephen R. Bown "Wyspa niebieskich lisów. Legendarna wyprawa Beringa" (tłum. Krzysztof Cieślik, Łukasz Konatowicz)

"Wyspa niebieskich lisów" to fascynująca książka non-fiction, opowiadająca o drugiej Wielkiej Wyprawie Kamczackiej, przedsięwzięciu niezwykłym pod względem skali, kosztów, trudności, jakie napotkano — a także dramatyzmu losów uczestników. Książka składa się z czterech głównych części plus prologu i epilogu. Główne fragmenty to:

1. "Europa" – geneza ekspedycji: piastowanie władzy przez Piotra Wielkiego, jego ambicje modernizacyjne, pierwsze kontakty z Zachodem, wczesne plany i przygotowania do wypraw.

2. "Azja" – trasa przez Syberię, przeprawa lądowa, budowa zaplecza na Kamczatce, budowa statków, dramaty logistyczne.

3. "Ameryka" – działania na morzu, eksploracje wybrzeży Alaski, odkrycia naukowe, miejscowe warunki geograficzne i klimatyczne.

4. "Nigdzie"  – losy tych, którzy zostali na “Wyspie niebieskich lisów”, czyli po katastrofie statku Św. Piotra, rozbiciu się i przymusowym pozostaniu w ekstremalnych warunkach, a także próba powrotu i walka o przetrwanie.

Każda część łączy opisy trasy, technicznych i logistycznych wyzwań, z dramatami ludzkimi: chorobami, niedożywieniem, walką z naturą, konfliktami wewnątrz wyprawy. 

Niesamowite są rozmach i skala opisywanego przedsięwzięcia: książka ukazuje imponującą wielkość wyprawy: tysiące ludzi, miliony rubli wydanych przez carstwo rosyjskie, dziesiątki lat planowania i realizacji. To nie tylko ekspedycja geograficzna, ale ogromne przedsięwzięcie naukowe, logistyczne, polityczne i kulturowe.

Imponuje dokładność źródeł i dokumentacji - Bown korzysta z dzienników uczestników, oficjalnych raportów, listów itp., co sprawia, że opis wyprawy ma solidne podstawy. Dzięki temu można poczuć autentyczność trudności i wyborów, jakie musieli podejmować ci ludzie. Niewątpliwą zaletą są też dołączone mapy, ilustracje, bibliografia i kalendarium, które zwiększają komfort lektury.

Pomimo, że jest to literatura faktu i historia naukowa, autor potrafi uczynić ją wciągającą, z napięciem – niektóre fragmenty brzmią jak powieść przygodowa! Przy tym książka przybliża nie tylko geografię, ale botanikę, zoologię, kartografię, etnografię. Pokazuje, jak odkrycia naukowe czy przyrodnicze powstawały w bardzo trudnych warunkach, często mimo ogromnych przeszkód. 

Uwagę przykuwa to, że wiele osób z wyprawy poniosło śmierć – czy to w trakcie przepraw lądowych, trudnych zim, rozbicia statków, z braku zapasów, z powodu chorób. Autor nie unika opisów cierpienia, desperacji, konfliktów. To sprawia, że książka nie jest jedynie akademickim opisem, ale też mocnym przeżyciem emocjonalnym. 

Być może dla niektórych czytelników bogactwo informacji technicznych, opisów tras, budowy statków, przeszkód topograficznych okaże się męczące - niewątpliwie spowalnia narrację. Ci, którzy oczekują bardziej skoncentrowanej opowieści mogą odczuwać, że czasem “nauka” przeważa nad “powieścią”. Faktycznie czasem historia “zwalnia” — np. podczas długich fragmentów poświęconych budowie zaplecza, przeprawom lądowym, biurokracji. Te partie, choć ważne, mogą być mniej porywające niż sama część morska czy dramat rozbicia statku.

Książka przypomina, że wielkie odkrycia często oznaczały piekło — fizyczne i duchowe — dla ludzi, którzy je realizowali. Wyprawa Beringa to nie tylko sukcesy (mapowanie, nowe lądy, prowadzenie badań przyrodniczych), ale także porażki, straty, ofiary i ogromne koszty. To, że autor nie idealizuje swoich bohaterów — że pokazuje ich słabości, błędy, paradoksy — czyni opowieść bardziej uczciwą i pełną.

"Wyspa niebieskich lisów" to książka, która dostarcza coś znacznie więcej niż tylko prostą opowieść o ekspedycji. Przy całym swym rozmachu i licznych szczegółach logistycznych jest także opowieścią o ludzkiej odwadze, wytrwałości i cenie, jaką czasem trzeba zapłacić za odkrywanie nieznanego. Stephen R. Bown udowadnia, że historia potrafi być zarówno emocjonująca, jak i rzetelna — i że odkrycia geograficzne w XVIII wieku były równie brutalne, co inspirujące.