czwartek, 17 listopada 2022

Gary Snyder "We wszystkim" (ze zbioru "Axe Handles, 1983")

Przyrzekam wierność glebie
tej Żółwiej Wyspy
i wszelkim stworzeniom, które tu mieszkają
jednemu ekosystemowi
w całej różnorodności
pod słońcem
Radośnie przenikającym wszystko.


(tłum. Mirosław Drabczyk)

 


 

wtorek, 15 listopada 2022

Genowefa Jakubowska-Fijałkowska "Wszystko zawsze na matce wisi"

bo za święta niewydolna wychowawczo i kurwa
się gździ jak suka

wpada w depresję po porodzie zabija swoje dziecko
(facet dawca spermy jest zawsze na luzie)

Jarosław płacze nad rozlaną jego spermą
zakazuje in vitro

moje ciało nie należy do mnie
PIS się wpierdala w moją macicę jajniki

w pochwę wargi sromowe

w moją pierś karmiącą w zapaleniu bolącą
gdy odciągam mleko

sutki bolą krwawią przeżyj to prezesie

sama sobie strzelę w krocze
wtedy się odwalisz ode mnie

 


poniedziałek, 14 listopada 2022

Ruth Lillegraven "Odbiorę Ci wszystko"

 

Tym razem norweski thriller kultywujący najlepsze tradycje szwedzkiej literatury: jest napięcie, zwroty akcji i świetnie skrojona atmosfera: szkliście-chłodna, skandynawska i skupiona. Ale zarazem są emocje spraw społecznych, bez których skandynawski kryminał nie byłby skandynawski (tym razem problem przemocy wobec dzieci) i dyskusyjna kwestia granic, do których można się posunąć chroniąc innych. 

Główną bohaterką jest Clara. Kobieta pracuje jako urzędniczka w Ministerstwie Sprawiedliwości. Właśnie całkowicie pochłania ją projekt pracy nad nową ustawą, mającą skuteczniej chronić dzieci będące ofiarami przemocy domowej. Mąż Clary, Haavard, jest lekarzem. Pewnego dnia do jego szpitala trafia czteroletnie dziecko. Szybko okazuje się, że było regularnie bite. Małżonkowie są tym wstrząśnięci. Wszak sami mają dwójkę synów w podobnym wieku.

Wkrótce ojciec maltretowanego chłopca zostaje zamordowany. Giną również kolejne osoby, które znęcają się nad swoimi dziećmi. Policja zaczyna podejrzewać Haavarda. Mężczyzna zostaje zatrzymany. Tymczasem w toku śledztwa na jaw wychodzą nowe, zaskakujące informacje. Okazuje się, że tak naprawdę nikt nie jest do końca tym, za kogo się podaje.

Na powieść składają się historie opowiadane kolejno przez poszczególnych bohaterów. Każdy z nich mówi o sobie, o swoim życiu, wspomnieniach, uczuciach, emocjach. Każdy przedstawia motywy swojego działania.

Jestem przekonana, że Ruth Lillegraven (pisarka, poetka i autorka sztuk teatralnych) szybko stanie się rozpoznawalna także w Polsce. Jej książka zmusza do myślenia, każe snuć własne hipotezy, a zarazem ostrożnie dobierać oceny i ferować wyroki.

Zaskoczeniem (jak należy) okazuje się finał - niestety nieco słaby i rozczarowujący (tak nie należy) dlatego nie unoszę się z zachwytu aż pod niebiosa, ale z niecierpliwością będę czekała na kolejne książki Autorki.



piątek, 4 listopada 2022

Jerzy Borowczyk, Michał Larek "Punkty zapalne. Dwanaście rozmów o Polsce i świecie"

Zbiór dwunastu rozmów z osobami działającymi na styku mediów, analizy politycznej, dyplomacji i reportażu wojennego, które autorzy przeprowadzili w różnych miejscach w Polsce i za granicą. Rozmówcy m.in.: Piotr Andrews, Paweł Smoleński, Vincent Severski, Andrzej Jonas, Wojciech Jagielski, Aleksander Smolar, Adam Daniel Rotfeld, Wojciech Tochman, Patrycja Sasnal, Miłada Jędrysik, Ludwik Dorn, Krzysztof Miller.

Pierwszym atutem książki jest różnorodność perspektyw: wśród rozmówców są reporterzy, analitycy, politycy, dyplomaci. Dzięki temu uzyskujemy wielowymiarowy ogląd świata: od frontu konfliktu, przez kulisy dyplomacji, po refleksję nad procesami geopolitycznymi. Kiedy rozmówca mówi np. o Afryce, Bliskim Wschodzie czy Rosji, to nie jest to sucha analiza akademicka, ale relacja człowieka, który był tam, widział, słyszał. Taki reportażowy rys nadaje książce autentyczności i przyciąga uwagę.

Drugą zaletą jest ciągła aktualność tematyki. Książka wydana była w 2016 r. — kiedy świat zmagał się z wieloma „punktami zapalnymi” – pokazuje autorów świadomych momentu historycznego. Europejska słabość, nieobliczalna Rosja, kryzys Bliskiego Wschodu, poraniona Afryka, błędy wielkich mocarstw ― wszystko to katalog zagrożeń, który niestety nadal brzmi aktualnie. 

Trzecim plusem jest forma – każde spotkanie zostało poprzedzone krótką prezentacją rozmówcy, czasem kontekstem spotkania czy uwagami o jego sytuacji. To dodaje książce waloru dokumentalnego i pozwala czytelnikowi poczuć się bliżej sytuacji.

Pomimo wielu zalet, książka ma też pewne mankamenty. Po pierwsze – głębokość analizy nie zawsze jest wystarczająca. Ponieważ format to rozmowa, nie esej, czasem brakuje pogłębienia, syntetycznego ujęcia wniosków czy wskazania długofalowych konsekwencji. Niektóre rozmowy pozostawiają poczucie tu i teraz, bez wniknięcia w mechanizmy, które doprowadziły do danych procesów.

Po drugie – równowaga rozmówców mogłaby być lepsza. Gdy czytelnik szczególnie zainteresowany jest frontem konfliktu czy reportażem wojennym, może poczuć niedosyt w częściach poświęconych polityce czy dyplomacji.

Po trzecie – lokalny wymiar. Choć książka stara się pokazać świat, jednak silna jest perspektywa polska i europejska (co nie jest wadą sama w sobie), co oznacza, że pewne regiony świata albo pewne kulturowe niuanse mogą być potraktowane z dystansem lub skrótem.

„Punkty zapalne” to bardzo wartościowa lektura dla osób, które interesują się współczesnością w szerokim kontekście: globalne kryzysy, konflikty, geopolityka, media i ich rola. Dla czytelnika mniej obeznanego z tą tematyką książka może być wymagająca — ale równocześnie otwierająca oczy na wiele kwestii, które rzadko trafiają do popularnej debaty.